Ten blog rowerowy prowadzi greg3ll z miasteczka Warszawa. Mam przejechane 48821.54 kilometrów w tym 884.72 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.43 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

Aktualny: baton rowerowy bikestats.pl 2015: button stats bikestats.pl 2014: button stats bikestats.pl 2013: button stats bikestats.pl 2012: button stats bikestats.pl 2011: button stats bikestats.pl 2010: button stats bikestats.pl 2009: button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy greg3ll.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

z kimś

Dystans całkowity:2709.39 km (w terenie 407.70 km; 15.05%)
Czas w ruchu:149:16
Średnia prędkość:18.15 km/h
Maksymalna prędkość:71.51 km/h
Suma podjazdów:8617 m
Maks. tętno maksymalne:175 (92 %)
Maks. tętno średnie:143 (75 %)
Suma kalorii:54501 kcal
Liczba aktywności:54
Średnio na aktywność:50.17 km i 2h 45m
Więcej statystyk
  • DST 5.80km
  • Teren 5.00km
  • Czas 00:25
  • VAVG 13.92km/h
  • VMAX 23.80km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Sprzęt Peugeot MTB '95
  • Aktywność Jazda na rowerze

po lesie + piwo

Środa, 14 lipca 2010 · dodano: 14.07.2010 | Komentarze 0

relaks
Kategoria z kimś


  • DST 11.37km
  • Teren 10.00km
  • Czas 00:48
  • VAVG 14.21km/h
  • VMAX 30.50km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Sprzęt Peugeot MTB '95
  • Aktywność Jazda na rowerze

Peżotem po lesie

Czwartek, 8 lipca 2010 · dodano: 08.07.2010 | Komentarze 0

wieczorna przejażdżka na żądanie/prośbę.
Kategoria z kimś


  • DST 42.25km
  • Teren 12.00km
  • Czas 02:48
  • VAVG 15.09km/h
  • VMAX 48.82km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • HRmax 164 ( 85%)
  • HRavg 111 ( 57%)
  • Kalorie 1200kcal
  • Podjazdy 93m
  • Sprzęt Kelly's Definite
  • Aktywność Jazda na rowerze

Piaseczno + Konstancin + hardkor

Sobota, 26 czerwca 2010 · dodano: 26.06.2010 | Komentarze 0

Najpierw zwiedzanie Piaseczna, potem Konstancina. W Piasecznie przeprawa przez rzekę, potem droga na skróty przez las, zalane łąki, kałuże, błoto, mega błoto, do tego komary, chmary, miliony komarów. Było hardkorowo. Stojąca od tygodni woda, w której gniją jakieś trawy, krzaki i zarośla, nieźle cuchnie - fuj. Do tego rozdziewiczyłem swoje SPD... tzn. zaliczyłem pierwszą glebę... napchało mi się błota, przez co lewy bardzo ciężko się wypinał. Niestety, zatrzymując się, głównie używam lewej nogi do podparcia. Z jednej strony dobrze, że nie wyglebiłem w syfiącym błocie, z drugiej źle, bo na asfalcie. Kolano ucierpiało - mocno walnąłem - skóra zdarta i boli. Wieczorem obowiązkowo wizyta w myjni.
Kategoria wycieczka, z kimś, error


  • DST 42.64km
  • Czas 02:40
  • VAVG 15.99km/h
  • VMAX 30.08km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • HRmax 166 ( 86%)
  • HRavg 113 ( 58%)
  • Kalorie 828kcal
  • Podjazdy 114m
  • Sprzęt Kelly's Definite
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rekreacyjnie

Niedziela, 13 czerwca 2010 · dodano: 13.06.2010 | Komentarze 0

przez miasto do lasu, na piwo i z powrotem. nie sam, więc powoli.
Kategoria wycieczka, z kimś