Ten blog rowerowy prowadzi greg3ll z miasteczka Warszawa. Mam przejechane 48821.54 kilometrów w tym 884.72 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.43 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

Aktualny: baton rowerowy bikestats.pl 2015: button stats bikestats.pl 2014: button stats bikestats.pl 2013: button stats bikestats.pl 2012: button stats bikestats.pl 2011: button stats bikestats.pl 2010: button stats bikestats.pl 2009: button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy greg3ll.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 50.28km
  • Czas 02:04
  • VAVG 24.33km/h
  • VMAX 38.46km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • HRmax 167 ( 86%)
  • HRavg 142 ( 73%)
  • Podjazdy 101m
  • Sprzęt Kelly's Definite
  • Aktywność Jazda na rowerze

work + coś

Czwartek, 8 lipca 2010 · dodano: 08.07.2010 | Komentarze 0

rekordowo szybki dojazd do pracy - 46m 17s, avg 24.56kph, avgHR 146


  • DST 38.74km
  • Czas 01:40
  • VAVG 23.24km/h
  • VMAX 37.48km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • HRmax 163 ( 84%)
  • HRavg 140 ( 72%)
  • Podjazdy 100m
  • Sprzęt Kelly's Definite
  • Aktywność Jazda na rowerze

work

Środa, 7 lipca 2010 · dodano: 07.07.2010 | Komentarze 0



  • DST 37.87km
  • Czas 01:35
  • VAVG 23.92km/h
  • VMAX 41.42km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • HRmax 172 ( 89%)
  • HRavg 144 ( 75%)
  • Podjazdy 116m
  • Sprzęt Kelly's Definite
  • Aktywność Jazda na rowerze

work

Wtorek, 6 lipca 2010 · dodano: 06.07.2010 | Komentarze 0



  • DST 5.00km
  • Czas 00:20
  • VAVG 15.00km/h
  • VMAX 23.00km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Sprzęt Peugeot MTB '95
  • Aktywność Jazda na rowerze

reaktywacja staruszka

Piątek, 2 lipca 2010 · dodano: 02.07.2010 | Komentarze 0

Tak dawno nie jeździłem peżotem, aż zapomniałem, że jeździ jak czołg... do tego nie skręca, nie hamuje, nie działa lewa manetka, prawa zacina się no i coś strzela w suporcie.


  • DST 51.42km
  • Czas 02:15
  • VAVG 22.85km/h
  • VMAX 40.44km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • HRmax 169 ( 88%)
  • HRavg 138 ( 71%)
  • Podjazdy 92m
  • Sprzęt Kelly's Definite
  • Aktywność Jazda na rowerze

work + coś

Piątek, 2 lipca 2010 · dodano: 02.07.2010 | Komentarze 0



  • DST 55.02km
  • Czas 02:46
  • VAVG 19.89km/h
  • VMAX 34.02km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • HRmax 154 ( 80%)
  • HRavg 128 ( 66%)
  • Podjazdy 136m
  • Sprzęt Kelly's Definite
  • Aktywność Jazda na rowerze

work + na piwo

Czwartek, 1 lipca 2010 · dodano: 01.07.2010 | Komentarze 0



  • DST 89.80km
  • Teren 3.50km
  • Czas 03:49
  • VAVG 23.53km/h
  • VMAX 42.90km/h
  • Temperatura 30.0°C
  • HRmax 170 ( 88%)
  • HRavg 138 ( 71%)
  • Podjazdy 143m
  • Sprzęt Kelly's Definite
  • Aktywność Jazda na rowerze

work + różne

Środa, 30 czerwca 2010 · dodano: 30.06.2010 | Komentarze 0

1. do pracy - 18.8km
2. z pracy + trochę wzdłuż Wisły - 32.5km
3. wieczorem małe co nieco (przez Piaseczno, Konstancin) - 38km


  • DST 54.75km
  • Teren 4.00km
  • Czas 02:26
  • VAVG 22.50km/h
  • VMAX 34.02km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • HRmax 157 ( 81%)
  • HRavg 134 ( 69%)
  • Kalorie 1500kcal
  • Podjazdy 137m
  • Sprzęt Kelly's Definite
  • Aktywność Jazda na rowerze

work + coś

Wtorek, 29 czerwca 2010 · dodano: 30.06.2010 | Komentarze 0



  • DST 37.18km
  • Czas 01:43
  • VAVG 21.66km/h
  • VMAX 31.07km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • HRmax 152 ( 79%)
  • HRavg 136 ( 70%)
  • Kalorie 1150kcal
  • Podjazdy 65m
  • Sprzęt Kelly's Definite
  • Aktywność Jazda na rowerze

work + znowu flak

Poniedziałek, 28 czerwca 2010 · dodano: 28.06.2010 | Komentarze 0

Albo jestem kiepski w łataniu dętek albo łata prędzej czy później puści... Wolę wierzyć, że to nie moje umiejętności zawiodły. Do pracy dojechałem, a po pracy flak. Powrót autobusometrem. Nowa dętka leżała już od kilku dni. Szybka zmiana i wieczorne testowanie sprawności - wynik: działa!
Kategoria error


  • DST 101.66km
  • Teren 4.00km
  • Czas 04:05
  • VAVG 24.90km/h
  • VMAX 45.37km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • HRmax 161 ( 83%)
  • HRavg 141 ( 73%)
  • Kalorie 2614kcal
  • Podjazdy 245m
  • Sprzęt Kelly's Definite
  • Aktywność Jazda na rowerze

Misja dwa mosty

Niedziela, 27 czerwca 2010 · dodano: 28.06.2010 | Komentarze 3

Pierwsza setka w tym roku. Było by parę km więcej, ale pojechałem dość spontanicznie, bez wystarczającego zabezpieczenia (bez zapasów żarcia, wody i forsy...). Jakiś czas temu postanowiłem pojechać z Warszawy przez Wiązownę, Kołbiel, Górę Kalwarię i Piaseczno. W założeniu miało wyjść około 120km. Wychodząc z domu miałem plan na małą rundkę, czyli około 70km, ale po 40km postanowiłem pojechać dalej w kierunku na Kołbiel. Droga powrotna (od Góry Kalwarii), to wybór najkrótszej możliwej drogi. Wjazd do Warszawy przez las kabacki.
Kategoria > 100km