Ten blog rowerowy prowadzi greg3ll z miasteczka Warszawa.
Mam przejechane 48821.54 kilometrów w tym 884.72 w terenie.
Jeżdżę z prędkością średnią 22.43 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.
Aktualny:
2015:
2014:
2013:
2012:
2011:
2010:
2009:
Więcej o mnie.
Aktualny:
2015:
2014:
2013:
2012:
2011:
2010:
2009:
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Lipiec8 - 0
- 2017, Czerwiec20 - 0
- 2017, Maj21 - 0
- 2017, Kwiecień14 - 0
- 2017, Marzec8 - 0
- 2017, Luty2 - 0
- 2016, Grudzień2 - 0
- 2016, Listopad6 - 0
- 2016, Październik1 - 0
- 2016, Wrzesień10 - 0
- 2016, Sierpień9 - 0
- 2016, Kwiecień3 - 0
- 2016, Marzec9 - 0
- 2016, Luty4 - 0
- 2015, Grudzień4 - 0
- 2015, Listopad6 - 0
- 2015, Październik8 - 0
- 2015, Wrzesień18 - 0
- 2015, Sierpień14 - 0
- 2015, Lipiec15 - 0
- 2015, Czerwiec19 - 0
- 2015, Maj14 - 2
- 2015, Kwiecień11 - 0
- 2015, Marzec7 - 0
- 2015, Luty5 - 0
- 2014, Październik8 - 0
- 2014, Wrzesień22 - 0
- 2014, Sierpień17 - 0
- 2014, Lipiec22 - 0
- 2014, Czerwiec21 - 0
- 2014, Maj20 - 0
- 2014, Kwiecień14 - 0
- 2014, Marzec18 - 0
- 2014, Luty19 - 0
- 2014, Styczeń23 - 0
- 2013, Grudzień8 - 0
- 2013, Listopad11 - 0
- 2013, Październik16 - 0
- 2013, Wrzesień15 - 0
- 2013, Sierpień13 - 0
- 2013, Lipiec29 - 0
- 2013, Czerwiec13 - 0
- 2013, Maj15 - 0
- 2013, Kwiecień10 - 0
- 2013, Marzec2 - 0
- 2013, Luty1 - 0
- 2013, Styczeń8 - 0
- 2012, Grudzień11 - 0
- 2012, Listopad16 - 0
- 2012, Październik18 - 0
- 2012, Wrzesień15 - 0
- 2012, Sierpień22 - 0
- 2012, Lipiec17 - 0
- 2012, Czerwiec17 - 0
- 2012, Maj15 - 0
- 2012, Kwiecień14 - 0
- 2012, Marzec3 - 0
- 2012, Luty2 - 0
- 2012, Styczeń2 - 0
- 2011, Grudzień8 - 0
- 2011, Listopad16 - 0
- 2011, Październik18 - 0
- 2011, Wrzesień23 - 0
- 2011, Sierpień25 - 0
- 2011, Lipiec19 - 0
- 2011, Czerwiec20 - 0
- 2011, Maj21 - 0
- 2011, Kwiecień22 - 0
- 2011, Marzec7 - 0
- 2011, Luty1 - 0
- 2011, Styczeń1 - 0
- 2010, Grudzień1 - 0
- 2010, Listopad6 - 0
- 2010, Październik13 - 1
- 2010, Wrzesień20 - 0
- 2010, Sierpień18 - 4
- 2010, Lipiec26 - 2
- 2010, Czerwiec21 - 3
- 2010, Maj16 - 0
- 2010, Kwiecień13 - 0
- 2009, Październik2 - 0
- 2009, Wrzesień19 - 0
- 2009, Sierpień24 - 0
- 2009, Lipiec18 - 0
- 2009, Czerwiec11 - 0
- 2009, Maj15 - 0
- 2009, Kwiecień14 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
wycieczka
| Dystans całkowity: | 3615.24 km (w terenie 87.70 km; 2.43%) |
| Czas w ruchu: | 176:01 |
| Średnia prędkość: | 20.54 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 75.95 km/h |
| Suma podjazdów: | 21643 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 183 (96 %) |
| Maks. tętno średnie: | 166 (87 %) |
| Suma kalorii: | 77574 kcal |
| Liczba aktywności: | 38 |
| Średnio na aktywność: | 95.14 km i 4h 37m |
| Więcej statystyk | |
- DST 65.59km
- Czas 04:05
- VAVG 16.06km/h
- VMAX 57.20km/h
- Temperatura 20.0°C
- HRmax 164 ( 86%)
- HRavg 106 ( 55%)
- Kalorie 1137kcal
- Podjazdy 273m
- Sprzęt Kelly's Definite
- Aktywność Jazda na rowerze
Balaton - dzień 9
Sobota, 23 lipca 2011 · dodano: 31.07.2011 | Komentarze 0
- DST 65.00km
- Czas 03:57
- VAVG 16.46km/h
- VMAX 43.89km/h
- Temperatura 22.0°C
- HRmax 138 ( 72%)
- HRavg 111 ( 58%)
- Kalorie 1271kcal
- Podjazdy 232m
- Sprzęt Kelly's Definite
- Aktywność Jazda na rowerze
Balaton - dzień 8
Piątek, 22 lipca 2011 · dodano: 31.07.2011 | Komentarze 0
- DST 65.33km
- Czas 04:03
- VAVG 16.13km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Kelly's Definite
- Aktywność Jazda na rowerze
Balaton - dzień 7
Czwartek, 21 lipca 2011 · dodano: 31.07.2011 | Komentarze 0
licznik nie działał- DST 60.65km
- Czas 04:20
- VAVG 14.00km/h
- VMAX 58.68km/h
- Temperatura 35.0°C
- HRmax 143 ( 75%)
- HRavg 105 ( 55%)
- Kalorie 1054kcal
- Podjazdy 334m
- Sprzęt Kelly's Definite
- Aktywność Jazda na rowerze
Balaton - dzień 5
Wtorek, 19 lipca 2011 · dodano: 31.07.2011 | Komentarze 0
- DST 48.71km
- Czas 03:27
- VAVG 14.12km/h
- VMAX 46.85km/h
- Temperatura 33.0°C
- HRmax 140 ( 73%)
- HRavg 107 ( 56%)
- Kalorie 1095kcal
- Podjazdy 323m
- Sprzęt Kelly's Definite
- Aktywność Jazda na rowerze
Balaton - dzień 4
Poniedziałek, 18 lipca 2011 · dodano: 31.07.2011 | Komentarze 0
- DST 68.43km
- Czas 04:45
- VAVG 14.41km/h
- VMAX 62.63km/h
- Temperatura 25.0°C
- HRmax 158 ( 83%)
- HRavg 112 ( 58%)
- Kalorie 1730kcal
- Podjazdy 797m
- Sprzęt Kelly's Definite
- Aktywność Jazda na rowerze
Balaton - dzień 3
Niedziela, 17 lipca 2011 · dodano: 31.07.2011 | Komentarze 0
- DST 84.03km
- Czas 05:10
- VAVG 16.26km/h
- VMAX 71.51km/h
- Temperatura 24.0°C
- HRmax 168 ( 88%)
- HRavg 115 ( 60%)
- Kalorie 2035kcal
- Podjazdy 826m
- Sprzęt Kelly's Definite
- Aktywność Jazda na rowerze
Balaton - dzień 2
Sobota, 16 lipca 2011 · dodano: 31.07.2011 | Komentarze 0
- DST 82.07km
- Czas 05:02
- VAVG 16.31km/h
- VMAX 62.63km/h
- Temperatura 16.0°C
- HRmax 167 ( 87%)
- HRavg 125 ( 65%)
- Kalorie 2317kcal
- Podjazdy 863m
- Sprzęt Kelly's Definite
- Aktywność Jazda na rowerze
Balaton - dzień 1
Piątek, 15 lipca 2011 · dodano: 31.07.2011 | Komentarze 0
- DST 149.22km
- Czas 06:50
- VAVG 21.84km/h
- VMAX 41.42km/h
- Temperatura 35.0°C
- HRmax 155 ( 80%)
- HRavg 135 ( 70%)
- Kalorie 4040kcal
- Podjazdy 502m
- Sprzęt Kelly's Definite
- Aktywność Jazda na rowerze
Warszawa - Iłża
Niedziela, 15 sierpnia 2010 · dodano: 18.08.2010 | Komentarze 0
Pobudka o 3, wyjazd 4:15 - przynajmniej temperatura była jeszcze w miarę sensowna - 21st, taka utrzymywała się mniej więcej do 8mej, potem lawinowy wzrost do 35st. Podróż miała się skończyć w Opatowie, ale po prostu nie dałem rady... Było za gorąco, nie wyspałem się, sakwy mi ciążyły i dawały spory opór powietrza, tym bardziej, że jechałem pod wiatr. Dalej autem. Zabrakło niecałych 800m do 150km, ale nie chciało mi się dokręcać dla cyferek.- DST 64.87km
- Teren 3.00km
- Czas 03:42
- VAVG 17.53km/h
- VMAX 38.46km/h
- Temperatura 28.0°C
- HRmax 169 ( 88%)
- HRavg 120 ( 62%)
- Kalorie 1689kcal
- Podjazdy 68m
- Sprzęt Kelly's Definite
- Aktywność Jazda na rowerze
Nad zalew Zegrzyński
Piątek, 13 sierpnia 2010 · dodano: 14.08.2010 | Komentarze 0
Wycieczka w piątek trzynastego... Niby w to nie wierzę, ale... Po 20km z tyłu flak. Pompkę miałem ze sobą, łatek niestety nie. Nogami do najbliższego rowerowego (ok 1.5km). Dobrze, że byłem w miejscu z dużą ilością sklepów. Nowa dętka, zmiana na trawniku, pompowanie i dalej w drogę. Po dotarciu mała kąpiel, a potem niespodzianka. Mianowicie ponowny flak... Tym razem nie było mowy o kupnie kolejnej dętki. Pompowanie pozwalało przejechać początkowo około 2-3km, potem ten dystans spadał do kilkuset metrów. Ostatecznie powrót autobusem, tramwajem, metrem.Po inspekcji opony okazało się, że wbiło się maleńkie szkło, bardzo trudne do dostrzeżenia.
